Annogórski lotnik

W Ligocie Dolnej, nieopodal Góry Św. Anny za sprawą pewnej hrabiny, jeszcze przed wojną  powstała szkoła szybowcowa, nie daleko tej szkoły  wybudowano piec do wypalania wapieni. Pewnego dnia pilot szybowca uderzył właśnie w ten piec wapienniczy, ponosząc śmierć na miejscu. To tragiczne zdarzenie zostało upamiętnione ozdobieniem pieca płaskorzeźbą Ikara

 

Brzmienie legendy w języku śląskim...

 

Ligocki Ikar

Niedaleko Góry św. Anny, w Ligocie Dolnej, stoi wysoki, stari piec do wypołlanioł wołpiynnych kamiyni. Jeszcze przed wojnom, za sprawom pewnej grofki, łotwarto w Ligocie szkoła szybowcowoł. Jednego dnia stało se wielkie nieszczyńście – pilot na szybowcu uderzoł w mur pieca wołpiynnygo i zabioł se. Na pamiontka tyj tragedii na jednyj ścianie pieca widać do dzisiej wielkoł figura Ikara

Strona informacyjna

Jezyk: