Według starych kronik w Obrowcu nad Odrą istniało Grodzisko z XIII – XIV wieku, podległe templariuszom. Przez wieki mówiono o nim Tempelberg. Dzisiaj jeszcze można zobaczyć tajemnicze kilkupoziomowe wzniesienie, porośnięte dębami i grabami, otoczone wałem i fosą. Pojedyncze kawałki bloków wapiennych, niespotykanych na tym terenie, świadczyć mogą, że są to resztki jakiejś budowli. Na polach wykopano stare monety i broń. Zakonnicy przebywali prawdopodobnie w Rogowie Opolskim. To im przypisywane są ruiny zamku wodnego nad Odrą. W kryptach Rogowskiego kościoła znajdują się trumny, które łączą się z historią templariuszy.

   W pobliskim Otmęcie, na niewielkim wzgórzu obok kościoła parafialnego, stoi wieża, o której się mówi, że jest częścią zamku należącego do zakonu. Świadczą o tym układy cegieł, typowe dla innych budowli komandorii Zakonu

 Świątyni. Żyją jeszcze w Rogowie ludzie, którzy twierdzą, że pod ziemią jest tunel łączący Otmęt z Rogowem. Wskazują, gdzie znajdowały się wejścia.

   Seminarzysta Theo Lauterbach z Krapkowic w 1910 roku opisał, jak przez tunel została uprowadzona córka hrabiego z Rogowa, a w czasach jemu współczesnych krążyły legendy o duchu dziewczyny, która w białych szatach pojawia się w ruinach zamku.

   Tajne przejście pozwalało szybko opuścić zagrożone miejsce i uniknąć niebezpieczeństwa. W czasie najazdów tatarskich i mongolskich mieszkańcy tych ziem często szukali ratunku, korzystając z podziemnych przejść. Obrowiec, Otmęt, Krapkowice i Rogów mogły tworzyć jedną komandorię zakonu templariuszy na ziemi gogolińskiej.

 

H. MŁYNARSKA,  Legendy, podania i opowieści historyczne z Głogówka i okolic.

Strona informacyjna

Jezyk: