Legenda o 3 braciach
Legenda mówi, ze ojciec i jego dwóch synów, idąc na wojnę, przystanęli pod dębem, na którym wisiał oraz przedstawiający Świętą Rodzinę uciekającą z Egiptu. Tu klęknęli przed obrazem, zmówili wspólną modlitwę i w tym miejscu pożegnali się, gdyż walczyli na różnych frontach. Przez długie lata nic o sobie nie wiedzieli.
Wracając z wojennej tułaczki spotkali się zdrowi i szczęśliwi w tym samym miejscu. Upadli na kolana pod dębęm , modląc się i dziękując św. Annie za szczęśliwy powrót do domu. Wybudowali w tym miejscu kaplicę i umieścili w niej obraz, przedstawiający trzech żołnierzy klęczących pod dębem i modlących się przed obrazem Świętej Rodziny, w tle widoczna jest Góra Św. Anny z klasztorem. Wokół posadzili małe drzewka dębowe. Przechodzący tędy pielgrzymi zatrzymywali się i modlili.
Brzmienie legendy w języku śląskim…
Legynda ło trzech braciach
Legynda ta łozprawioł ło tym, jak łojciec z dwoma synami musieli iść na wojna. Zani se rozstali, uklynkli pod łobrołzkiem świyntej rodziny uciekajoncej do Egiptu i wspólnie porzykali. Ciynszkoł była ich rozłonka pod starym dambem, każdi wojowoł kajnandzi i to bardzo dugo.
Aż prziszoł dziyń, iże mógli iść do dom i cudownie zajś spotkali se wszyjscy pod tym starym stromem. Upadli na kolana i fest dziynkowali św. Annie, iże już som na rodzinnyj ziymi.
Na pamiontka szczynśliwygo powrotu z wojny wybudowali w tym miyjscu kapliczka i posadziyli dambowe stromiki. W kapliczce powiejsiyli łobrołzek, na kerym jest trzech wojołków rzykajoncych do świyntej rodziny, za kerom widać Góra św. Anny z klousztorem.
